Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Wspólny stół w biurze – dlaczego to dobry pomysł?



Długie stoły konferencyjne to już nie tylko element wystroju sali konferencyjnej. Ostatnio bardzo dużo mówi się o korzyściach, jakie wynikają z ich instalacji w biurze. Czy pracownicy faktycznie stają się efektywniejsi, jeśli zamiast przy oddzielnych biurkach posadzimy ich przy jednym stole?

 

Wszystkiemu winien coworking

W jednym z poprzednim artykułów (=>link) zwracaliśmy uwagę na to, że w związku z rozwojem nowych technologii coraz powszechniejsza staje się praca zdalna. Własne biuro, choć wygodne ma jednak jedną wadę - nie można w nim podyskutować z współpracownikami. Problemy sprawia też koncentracja i skupienie uwagi na obowiązkach. Potrzeby te doprowadziły do stworzenia przestrzeni coworkingowych – to nowoczesne biura, gdzie każdy freelancer może wynająć sobie kąt do pracy. Do ich dyspozycji jest też kuchnia i sala konferencyjna. W całym pomyśle nie chodzi tylko o to, aby mieć gdzie pracować i umawiać się na spotkania. Najważniejsza jest wymiana się doświadczeniami z innymi pracownikami. Nawet jeśli będzie to przedstawiciel zupełnie innej branży chwila rozmowy może nas natknąć do zupełnie nowego rozwiązania – to dlatego wspólne stoły są nieodłącznym elementem przestrzeni coworkingowych. Można przy nich zarówno spokojnie pracować, jak i zamienić słowo z osobą siedzącą obok.

Czy stoły coworkingowe sprawdzają się także w zwykłych biurach?

Wspólne stoły pojawiły się już w siedzibach Ubera i Google. Rekord pobił jednak architekt Clive Wilkinson, który zaprojektował do biura agencji Barbarian Group stół długi na ponad 300 metrów – pracuje przy nim 125 osób, czyli wszyscy pracownicy biura – łącznie z szefem. Wspólny stół nie sprawdzi się oczywiście w każdej branży. Biuro konsultingowe czy kancelaria prawnicza wymaga tego, aby każdy pracownik miał zagwarantowane więcej indywidualnej przestrzeni. Dla miejsc, takich jak agencja reklamowa wydaje się to jednak być idealne rozwiązanie. Dzięki temu kreatywne pomysły nie uciekają w próżnię. Widocznie poprawia się też komunikacja między poszczególnymi działami. Żyjemy w czasach, gdy rozmowy zastępujemy wymianą maili. Wspólny stół zachęca do tego, by na nowo ubezpośrednić pracownicze relacje.    

 Źródło zdjęcia: www.nytimes.com